Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

 

Zasłyszane i znalezione w sieci

 

 

- Jaka jest różnica między automatem telefonicznym a wyborami?

- W automacie najpierw płacisz, a potem wybierasz, a przy wyborach najpierw wybierasz, a płacisz później!

 

 

*      *    *

 

Jaka jest różnica między Polską a Japonią.

Japonia jest krajem kwitnącej wiśni, natomiast Polska kwitnącej lipy.

 

 

*      *       *

 

Dziadek parkuje starego malucha pod Sejmem.

Wyskakuje ochroniarz:

- Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest Sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!

Dziadek na to:

- Ja się nie boję, mam alarm.

 

*     *     *

 

Wpływowy Poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.

- Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy tu pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.

- Jak to co – wpuśćcie mnie - mówi Poseł.

- Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej „Góry”. Zrobimy tak - spędzisz

jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.

- Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba - mówi Poseł.

- Wybacz, ale mamy swoje zasady.

Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i Poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i Poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientował, minął jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę.

Winda jedzie, jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

Czas odwiedzić Niebo. I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientował, doba minęła i powraca Święty Piotr.

- Cóż, spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz  zatem swój los.

Poseł myśli chwilkę i odpowiada:

- Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.

Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i Poseł jedzie w dół, - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i Poseł znajduje się pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb.

Nagle podchodzi do Posła Szatan i klepie go po ramieniu.

- Nie rozumiem! - mówi parlamentarzysta. Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!

Szatan spogląda na Posła, uśmiecha się i mówi:

- Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach.

 

*     *       *

 

Założenie butów 30 sek.

Wejście do lokalu wyborczego 300 sek.

Oddanie głosu 120 sek.

Zobaczyć minę Tuska i Kaczyńskiego po wyborach: - Bezcenne!

 

*     *     *

 

Jasio pyta swojego tatę:

- Tato, a co to jest właściwie polityka?

- No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę robotniczą. Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością. Rozumiesz?

Jasiu po chwili zastanowienia:

- Chyba muszę się z tym przespać.

Więc idzie spać. W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę. Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić. Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda. Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka.

Rano tata pyta Jasia:

- I co, wiesz już co to jest polityka?

- Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę robotniczą, przy czym związki zawodowe się temu przyglądają a rząd śpi. Ludność jest ignorowana a nasza przyszłość leży w gównie!

 

*     *      *

 

Polityk jest jak atrament. Sympatycznego nie widać.

 

*      *       *

 

7 na 10 Polaków żyje w stresie...

a pozostałych 3 w Londynie.

 

 

*       *       *

 

Donald Tusk przemawia w telewizji:

- Drodzy obywatele! Żyje nam się coraz lepiej!

”To fajnie macie” - pomyślał Naród.

 

*       *      *

 

Córka pyta tatę:

- Czy wszystkie bajki zaczynają się: dawno, dawno temu, za górami...

- Nie, córeczko - odpowiada ojciec. - Często zaczynają się też inaczej, np.: Jak mnie wybierzecie to obiecuję wam...

Moje podróże

lubl1o
lubl1s
lubl1t
lubl1u
lubl1a
lubl1b
lubl1c
lubl1d
lubl1e
lubl1f
lubl1g
lubl1h
lubl1i
lubl1j
lubl1k
lubl1l
lubl1m
lubl1n
police hq
grand hotel prisztina
Previous Next Play Pause
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20