Jacek Gallant oficjalna strona

Kosowo

Aktualności

Telekloaka czyli zero do nieskończoności

Obejrzałem, oniemiałem, ohyda - tak najkrócej można zrecenzować "szopkę" w TVP. Rynsztokowe porównania, drwina z narodowych wartości ( m.in. z tragedii Smoleńskiej) i autorytetów na poziomie chlewu, żenujące odwołania ( np. do Hitlera) propagowanie faszyzmu? ( piosenka " Tomorrow belongs to me”  o rodzącym się nazizmie w ustach A. Merkel ) oraz knajackie wręcz chamskie teksty włożone w usta obecnym jak i byłym politykom są smutne i nie rozweselają, nawet oprawione muzyką polskich przebojów lat minionych. Trzeba chyba mieć percepcję człowieka bardzo, bardzo niewykształconego albo chorego psychicznie aby cieszyć się z tego widowiska.

Panie Wolski, są w życiu każdego człowieka różne chwile, więc proponuję zasięgnąć stosownej porady u specjalistów ( od kultury też ). Dziwię się też prezesowi Kurskiemu, że  kolaudował tę audycję, bo narusza ona nie tylko dobre obyczaje ale też i prawo. Tak, to przykład czego nie wolno robić w publicznej telewizji.

Ta szopka to telekloaka - najgorszy produkt czyli zero dążące do nieskończoności.

 

A tu ta telekloaka: https://www.youtube.com/watch?v=OhnU0ofHJ0A

 
Jesteś tutaj: Strona główna Blog Telekloaka czyli zero do nieskończoności